Dlaczego tenis w Polsce jest taki popularny? Tenis jest sportem, który w ostatnich miesiącach w naszym kraju nabrał rozgłosu w sposób niewyobrażalny. Wystarczy tylko wspomnieć o Idze Świątek czy Hubercie Hurkaczu. Sukcesy są czymś, co zawsze napędza koniunkturę na daną dyscyplinę.
Warto spojrzeć na początek XXI wieku, gdzie Adam Małysz był prawdziwym dominatorem i stał się prawdziwym symbolem oraz ambasadorem polskiego sportu. To właśnie dla niego miliony Polaków dmuchały w telewizory z wiarą, że „Orzeł z Wisły” poleci jeszcze dalej. Aby dowiedzieć się więcej o popularności tenisa w Polsce, zachęcamy do przeczytania naszego tekstu.
Historia tenisa w Polsce również jest dość bogata
Historia tenisa w naszym kraju jest naprawdę ciekawa, chociaż trzeba powiedzieć, że nie jest tak obfita w sukcesy jak Brytyjczyków, Niemców czy Amerykanów. W Polsce przed II wojną światową mieliśmy jednak doskonałą zawodniczkę, a była nią Jadwiga Jędrzejowska. Była ona finalistką Wimbledonu oraz French Open, natomiast przegrała tam swoje spotkania.
Jako że tenis nie jest tanim sportem, to w PRL-u ciężko było o wychowanie dobrego tenisisty. To czas, w którym ludzie nie mieli wiele gotówki, ale nie zmienia to faktu, że pojawił się Wojciech Fibak, który był jednym z czołowych tenisistów świata, który nawet zagrał w finale Masters w 1976, w którym jednak przegrał z Manuelem Orantesem.
Nie jest to sport, w którym mogliśmy się do XXI wieku poszczycić wieloma sukcesami, aczkolwiek tenis w Polsce zawsze był uważany za sport szlachetny, w którym rywalizacja jest stricte sportowa. Nie ma tutaj żadnych bijatyk, bo nie jest to sport kontaktowy, aczkolwiek największym buntownikiem w historii tenisa był John McEnroe, który potrafił się wykłócać z sędziami praktycznie o wszystko. Przy okazji był to wybitny tenisista, legenda tego sportu. W naszym kraju jednak jest wiele kortów tenisowych, na których grają nie tylko młode osoby, ale i starsze.
XXI wiek jest erą prawdziwych sukcesów tenisowych
Gdybyśmy chcieli uszeregować sukcesy na zawodowych kortach polskich tenisistów, z pewnością musielibyśmy podkreślić jedną z najlepszych par deblowych, a już na pewno najlepszą wszechczasów w naszym kraju, to byłaby to para Fyrstenberg-Matkowski.
Polski duet wygrał wiele turniejów i tak naprawdę niewiele brakowało, aby wygrać jakiś turniej wielkoszlemowy, a najbliżej tego było podczas US Open, gdzie byli w finale. Przez wiele lat byli w światowej czołówce, a dopiero potem pojawił się Łukasz Kubot, który notabene już wcześniej grywał na korcie, jednak dopiero po stworzeniu z Marcelo Melo stali się prawdziwymi dominatorami. Kubot bez dwóch zdań jest najlepszym deblistą w naszym kraju i trudno będzie przebić zwycięstwa w Australian Open i Wimbledonie.
Polski tenis również ruszył z kopyta, bo pojawiła się Marta Domachowska, która jednak nie potrafiła wykorzystać swojego talentu. Po niej jednak przyszła prawdziwa mistrzyni, czyli Agnieszka Radwańska, która była na 2 miejscu w rankingu WTA i wygrała 20 turniejów na zawodowych kortach oraz 2 ITF-y.
Radwańska już nie gra od 2018 roku, natomiast obecnie żyjemy sukcesami Igi Świątek, która 2-krotnie wygrała Roland Garros, jest nr 1 na świecie i wydaje się, że ta sytuacja potrwa przez długie tygodnie. Właśnie dzięki temu dzieciaki garną się do tenisa i chętnie chcą zostać jak Kubot, Hurkacz, który jest jednym z najlepszych tenisistów, Radwańska czy obecnie Świątek.
Na kanwie takich sukcesów pojawia się grono osób, które dopiero zaczynają pasjonować się tenisem, co przekłada się na aktywność na kortach.
| Autor artykułu Autorem artykułu jest Tennis & Country Club Hotel – nowoczesny hotel dla osób aktywnych zlokalizowany pod Krakowem. |








